Dziecko - z czym to się je?
Blog > Komentarze do wpisu

Krzesełko do karmienia

Gdy planujesz rozszerzyć dziecku dietę (między 4. a 6 miesiącem), zainwestuj w krzesełko do karmienia. Wybierając je zwróć uwagę przede wszystkim na:

  • stabilność (dziecko będzie skakać, kiwać się i podejmować próby wydostania się)
  • atest bezpieczeństwa
  • materiał z którego zrobione jest krzesło oraz tapicerka muszą być łatwe do czyszczenia (płaskie powierzchnie - dobre, szczeliny i zakamarki - niedobre)
  • regulacja wysokości - możliwość dostosowania krzesełka do wysokości stołu
  • regulowany, dostosowywany do wzrostu dziecka podnóżek

Dla niektórych istotne jest także by krzesełko miało tacę, kółka, regulowane oparcie czy kosz na zabawki. Dla mnie ważniejsze było to czy krzesełko będzie "rosnąć" wraz z dzieckiem (zwykłe plastikowe zazwyczaj są do 15 kg, czyli ok. 2-3 lat)  to czy można je dosunąć do zwykłego stołu (by dziecko zjadło posiłek z resztą domowników) oraz, nie ukrywam, design. 

Podobno w małych mieszkaniach sprawdzają się krzesła składane. Te, które oglądałam nie wzbudziły jednak mojego zaufania. Lekkie, chwiejne, tandetne. Moim zdaniem warto przyjrzeć się drewnianym, kolorystycznie zbliżonym do "dorosłych", które można wsunąć pod stół i które po prostu nie rzucają się w oczy. 

Poniżej przedstawiam baaardzo subiektywny przegląd niebanalnych krzesełek:

Bardzo dobrej jakości polskie krzesełko. Gdy wersja wysoka jest już za mała, rozmontowuje się ją na dwie części i powstaje doskonały "kącik przedszkolaka" do rysowania i zabawy. Od 6. miesiąca do ok. 4-5 lat.

krzesełko do karmienia rosnącekrzesełko do karmienia rosnące

Klupś, Agnieszka III książę lub księżniczka, ok. 220 zł

Starannie wykonane klasyczne krzesełko dostawiane do stołu. W wielu kolorach do wyboru (czarne, czerwone, różowe, popielate, beżowe, niebieskie...). Od 6. miesiąca do ok. 7-8 lat. Minusem takich krzesełek jest to, że dziecko łapie w rączki wszystko, co ma w zasięgu. Należy więc zachowywać czujność :)

Alpha Black krzesełko do karmienia rosnące

Hauck, Alpha, ok. 300 zł

A tu popularny DanChair. Od 6 miesiąca do 15 roku życia. Dla spokoju sumienia do wszystkich powyższych modeli można dokupić za ok. 15-20 zł pasy bezpieczeństwa (chociaż moim zdaniem są zbędne). 

Krzesełko do karmienia rosnące

Baby Dan DanChair, ok. 500 zł

Ładne, stabilne plastikowe krzesła istnieją. Niestety są podejrzanie drogie :( Tu Cosatto 3Sixti, od 6. miesiąca do ok. 3 lat.

krzesełko do karmienia  Cosatto 3Sixti

Cosatto 3Sixti, ok. 730 zł

I na koniec najdroższe i najbardziej kosmiczne krzesełko, czyli Fresco Loft firmy Bloom. Od narodzin do ok. 10 roku życia.

krzesełko do karmienia rosnące

Bloom, Fresco Loft, ok. 1500 zł


Nie miałam okazji wypróbować, więc wrzucam jako ciekawostkę krzesełko turystyczne, które zmieści się w damskiej torebce :) Jestem zachwycona prostotą i pomysłowością. Od ok. 8 miesiąca do 2,5 roku.

krzesełko turystyczne do karmienia

Koo-di, turystyczne krzesełko do karmienia, ok. 50 zł 

 

wtorek, 21 lutego 2012, kira-123
Wszelkie materiały znajdujące się na blogu objęte są ochroną praw autorskich.
Komentarze
Gość: fzoe, rsb.ists.pl
2012/02/21 12:45:58
Miałam do czynienia z pierwszym fotelikiem (jak się opiekowałam dzieckiem) i powiedziałam sobie, że nie zgodzę sie na ten fotelik! Po pierwsze jest to fotelik dla dziecka które już siedzi stabilnie (a niektóre siedzą stabilnie dopiero 7-8miesiąc), a przecież jakoś trzeba zacząć wprowadzać pokarmy inne niż mleko. A po drugie jak dziecko "odkryje", że można z niego wyjść to nie życzę nikomu tego! Na szczęście odróciłam się na chwilę aby zrobić picie, więc zdążyłam zauważyć co dziecko kombinuje, ale mimo że foteliki plastikowe rosną do około 2-3 lat to jednak mają pięciopunktowe pasy a jak nie pięcio to przynajmniej trzy i nie pozwolą dziecku tak łatwo się wyswobodzić. A później jak dziecko ma 3 lata, to spokojnie może siedzieć na krześle normalnym i ewentualnie na jakiejś poduszce (pamiętam z dzieciństwa, że dla mnie to był zaszczyt siedzenia przy stole do tego z tą ogromną poduszką :D).
-
Gość: mamusia, epu158.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/02/21 23:50:30
Ja dodam tylko swoją uwagę ;)
Mam krzesełko podobne do tego na miejscu pierwszym - rozkładane na stolik i krzesło. Mam tylko inną tackę - ma wyższe obrzeża. Moim zdaniem to jest ważne, bo takie uczące się samodzielnie jeść maluchy lubią robić doświadczenia - sprawdzają jak długo miska z jedzeniem utrzymuje się na tacce ;) Jak tacka nie ma wysokich brzegów to miska dość szybko ląduje na podłodze ;D. Lepsze (moim zdaniem) są też tacki plastikowe, bo drewniane potrafią się przebarwić np od jagód czy marchewki.
Generalnie polecam pierwsze krzesełko, podobnie jak wózek ;) mam je szósty rok i wciąż nam służy nie tylko do jedzenia, ale także do rysowania, malowania itp.
-
Gość: moria, 89-75-164-147.dynamic.chello.pl
2012/02/22 11:55:37
FZOE - u mnie było to samo z poduszką i zaszczytem! :)
-
2012/02/25 12:00:58
FZOE przy mega ruchliwym dziecku można, jak napisałam, dokupić za 15 zł pasy bezpieczeństwa. Pierwsze pokarmy wprowadzałam w leżaczku, foteliku samochodowym albo na kolanach, więc można i to obejść.

Mamusia słuszna uwaga z tym blatem - nie zwróciłabym na to uwagi, trzeba jeszcze producentowi to podszepnąć :D

Moria no i właśnie dlatego ja zdecydowałam się na krzesełko przystawiane do stołu (mam Hauck Alpha) - dziecko je z nami od początku. Nie ma zaszczytów :))) A gdy podrośnie to krzesło wyjedzie z salonu i wjedzie do dziecięcego pokoiku do biureczka.

I na koniec coś czego nie ujęłam w notce a właściwie warto by było. U dziadków stoi plastikowe krzesełko, w domu mam drewniane. Oba są funkcjonalne, ich "ładność" to kwestia gustu, różnica jest taka, że tamto zajmuje sporo miejsca i rzuca się w oczy (nawet w dużym salonie). Z plastikowym krzesłem jest też tak, że można do niego wsadzić dzieciaka, podrzucić zabawki "i mieć święty spokój". A drewniane krzesełko z założenia służy wyłącznie do jedzenia.